Kozioł leży, ale nikt na nim nie graje

W 2020 roku Joanna Szaflik (Dom Tańca Poznań) i Piotr Baczewski (Fundacja Muzyka Zakorzeniona z Warszawy) nawiązali współpracę z Instytutem im. Oskara Kolberga w Poznaniu i uzyskali dostęp do unikalnych archiwów muzyki wielkopolskiej zarejestrowanej w latach 1947-1955. W archiwum znaleźli m.in. nagrania znakomitego śpiewaka Bronisława Hirta oraz kapeli koźlarskiej Tomasza Śliwy – muzyków z Chrośnicy, wsi która była niegdyś jedną z najbardziej muzykalnych w regionie, a według zachowanych informacji średnio w co drugim domu mieszkał „grocz” lub „śpiywak”.

Do dziś muzycy, którzy stamtąd pochodzili – a właściwie sposób gry jaki prezentowali – uznawany jest w środowisku za ikonę tradycyjnego stylu wykonawczego muzyki koźlarskiej. Obecnie nie gra tam nikt (w przeciwieństwie do innych wsi w regionie, w których muzyka tradycyjną interesują się najmłodsze pokolenia). Zaniechanie kontynuacji gry na instrumentach ludowych oraz śpiewania tradycyjnych pieśni, oraz niezwykle bogata historia miejsca stały się dla nas impulsem do przeprowadzenia działań mających na celu wydobycie ze zbiorowej pamięci ludzi wspomnień, a być może pamiątek fotograficznych dotyczących dawnej Chrośnicy i jej muzykalnych mieszkańców.

Zaproponowaliśmy mieszkańcom Chrośnicy wymianę. Za zagranie mikrokoncertu przed domem trzeba było nam „zapłacić”, a więc wymienić się z nami wspomnieniem, zaśpiewaną piosenką lub jakimkolwiek artefaktem z czasów świetności Chrośnicy.

Mieszkańców Chrośnicy odwiedzili: Martyna Żurek (skrzypce, śpiew i zbieranie historii), Adam Kaiser (kozioł biały, śpiew), Piotr Braszak (śpiew) i Piotr Baczewski (zbieranie historii i dokumentacja fotograficzna).

Więcej o projekcje pod adresem:

dudziarze.pl/project/koziol-lezy-ale-nikt-na-nim-nie-graje/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.